Do tej szkoły chodziła moja córka. Ukończyła ją w 2004 r. Okropna inwigilacja religijna. Język polski na żenującym poziomie.
Pozdrawiam, />
Mietka
Chodziłem do niej w latach 1993-1995. Moja siostra trochę później. Okna na korytarzach zaklejone witrażami, dwie godziny religii tygodniowo, "godzina dyrektorska" (nic innego jak jeszcze jedna godzina religii). Poziom nauczania pozostawia wiele do życzenia - świadectwo ze średnią 4,3 było mocno na wyrost. Na tle kolegów z innych szkół z niższymi niejednokrotnie średnimi byłem daleko w tyle.
Jeśli Wasze dziecko nie idzie w przyszłości na seminarium, omijajcie tą placówkę katooświaty.